fot. KPP w Kołobrzegu

Kilkadziesiąt sztuk amunicji myśliwskiej wyłowiono z morza w rejonie jednego z zejść na plażę w Kołobrzegu. Niebezpieczne znalezisko zauważył wędkarz podczas majowego weekendu. Dzięki szybkiej reakcji policjantów oraz wsparciu ratowników WOPR, amunicja została zabezpieczona, a funkcjonariusze wyjaśniają teraz, jak trafiła do wody.

Podczas długiego weekendu majowego kołobrzescy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym podejrzanego znaleziska znajdującego się w wodzie przy jednym z zejść na plażę. Zawiadomienie przekazał mężczyzna, który podczas łowienia ryb zauważył kartonowe opakowanie dryfujące w morzu.

Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol. Do działań szybko dołączyli również ratownicy Oddziału Powiatowego WOPR Województwa Zachodniopomorskiego w Kołobrzegu. Akcję prowadzono w rejonie falochronu przy wsparciu prezesa oddziału Stanisława Malepszaka.

Podczas sprawdzania dna morskiego na głębokości około jednego metra ujawniono i wyłowiono łącznie kilkadziesiąt sztuk amunicji myśliwskiej. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazło się 37 sztuk amunicji śrutowej oraz dwa kartonowe pudełka zawierające 40 sztuk amunicji kulowej.

Całość została zabezpieczona przez policjantów. Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności mające ustalić, w jaki sposób amunicja znalazła się w wodzie.

Służby podkreślają, że skuteczne działania były możliwe dzięki sprawnej współpracy Policji oraz kołobrzeskiego WOPR, które na co dzień współdziałają nie tylko podczas akcji ratowniczych, ale także interwencji prowadzonych na terenach wodnych i przybrzeżnych.

Policjanci przypominają również, że w przypadku odnalezienia niewybuchów, amunicji lub innych niebezpiecznych przedmiotów nie należy ich dotykać ani przenosić. O każdym takim znalezisku należy niezwłocznie poinformować służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

KPP w Kołobrzegu/aś