O sytuacji demograficznej województwa, planowanej konsolidacji koszalińskich szpitali oraz przyszłości unijnych funduszy dla regionu mówił w „Rozmowie dnia” marszałek województwa zachodniopomorskiego. Olgierd Geblewicz był gościem Anny Popławskiej.
Marszałek podkreślił, że podczas sesji absolutoryjnej zaskoczyła go „bardzo konstruktywna krytyka ze strony opozycji”, która - jak zaznaczył - przebiegała bez obraźliwych słów i w atmosferze merytorycznej dyskusji. Geblewicz przyznał jednocześnie, że największym wyzwaniem dla regionu pozostaje depopulacja i odpływ mieszkańców z mniejszych miejscowości. - Jeżeli miałbym uczciwie powiedzieć, co jest największym wyzwaniem, to właśnie to, że depopulują nam się miasta i miejscowości - zaznaczył.
Marszałek przekonywał, że sposobem na zatrzymanie młodych mieszkańców ma być rozwój nowoczesnej gospodarki oraz poprawa jakości życia. - Młodzi ludzie chcą pracować, godnie zarabiać, ale też chcą żyć - mówił Geblewicz, dodając, że region chce przyciągać firmy związane z nowymi technologiami i centrami danych.
W rozmowie pojawił się także ważny dla mieszkańców Koszalina temat konsolidacji szpitali. - My konsolidując, nie likwidujemy łóżek, tylko wzmacniamy potencjał kadrowy tych jednostek i zwiększamy dostępność dla pacjentów - zapewnił marszałek.
Odnosząc się do rozmów prowadzonych w Brukseli o przyszłym budżecie Unii Europejskiej, Geblewicz podkreślił, że regiony zabiegają o utrzymanie zdecentralizowanego podziału funduszy. - Chcielibyśmy, żeby pieniądze, które trafiają do Polski, realnie trafiały także na Pomorze Zachodnie - powiedział Olgierd Geblewicz.
Więcej w poniższej rozmowie.
ap/aś