Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był lider Konfederacji w województwie zachodniopomorskim, przedstawiciel partii Nowa Nadzieja Marcin Bedka, który mówił m.in. o konflikcie na Bliskim Wschodzie i odniósł się do najnowszych sondaży politycznych.
W czasie rozmowy Marcin Bedka odpowiadał m.in. na pytania związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie, którego skutki już są odczuwalne w Europie. Odnosząc się do ewakuacji Polaków, którzy „utknęli” w różnych częściach świata i krytykując, jego zdaniem, opóźnione decyzje rządu, stwierdził: - O ludzi, którzy znaleźli się w obszarach zagrożonych, państwo polskie ma obowiązek dbać.
Pytany o to, jak - patrząc choćby na rosnące ceny paliw - sytuacja na Bliskim Wschodzie przełoży się na na nasze życie, Marcin Bedka powiedział: - Jeśli wojna zacznie się przedłużać, to problemy dopiero się zaczną. Wyjaśnił, że takim „problemem” jest m.in. zablokowanie popularnych szlaków transportowych oraz wizja eskalacji konfliktu.
Część pytań dotyczyła polskiej sceny politycznej. Marcin Bedka wykluczył ewentualną przyszłą koalicję PiS z Konfederacją i ugrupowaniem Grzegorza Brauna. Bazując na najnowszych sondażach, powiedział: - Uważam, że PiS się rozsypie i przeciwko „szalejącej prawicy” powstanie rząd z jakiegoś połączenia Koalicji Obywatelskiej i ludzi z Prawa i Sprawiedliwości.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
ap/zas