Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był rzecznik zachodniopomorskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który mówił o zalaniu trasy S6 między węzłami Karwice i Sławno-Zachód, skutkach mroźnej zimy oraz planach inwestycyjnych.
Przez kilka dni nieprzejezdny był fragment drogi ekspresowej S6, który został zalany po intensywnych roztopach i opadach. - Wystąpił splot wielu okoliczności, przede wszystkim związanych z warunkami pogodowymi - wyjaśniał Grzeszczuk, tłumacząc, że zamarznięty grunt nie przyjmował wody, a system odwodnienia został przepełniony. Zapewnił, że nawierzchnia nie ucierpiała, a sprawa jest analizowana przez projektanta i wykonawcę, by wprowadzić rozwiązania zabezpieczające na przyszłość.
Rzecznik podkreślił, że ukształtowanie drogi wynika z lokalnych uwarunkowań i przebiegu drogi lokalnej nad S6, co było istotne dla okolicznej społeczności.
Odnosząc się do skutków zimy poinformował, że zużyto ponad 27 tysięcy ton soli, niemal dwa razy więcej niż w poprzednich latach, choć na nowych trasach nie odnotowano większych uszkodzeń. Dodał, że wraz z poprawą pogody, wykonawcy wracają do intensywnych prac m.in. na drodze ekspresowej S11 oraz przy inwestycjach w ciągu drogi krajowej nr 22.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
ap/aś