Śledź w nietypowych odsłonach - z gruszką, w chrzanie, z orzechami czy grzybami - a do tego występy zespołów ludowych i konkursy z nagrodami. Takie atrakcje przyciągnęły do Chłopów nie tylko mieszkańców gminy Mielno, ale i gości z okolicznych miejscowości.
Wśród gości znaleźli się także przyjezdni z Koszalina i Białogardu. Jak podkreślali, przyciągnęła ich przede wszystkim miłość do ryb. - Pyszne śledzie w trzech odsłonach i możliwość poznania lokalnej kultury - mówiła jedna z uczestniczek.
Dzień Pana Śledzia to jednak nie tylko dobra zabawa i okazja do integracji. Jak zaznacza Sylwia Olewicz ze Stowarzyszenia „16 Południk” w Chłopach, wydarzenie ma również na celu zmianę wizerunku śledzia i jego promocję.
- Jest kwiecień, śledź pojawia się w Bałtyku, także w naszej strefie przybrzeżnej - stąd pomysł na tę imprezę. Proponujemy różne, często zaskakujące odsłony tej ryby: tatar ze śledzia z gruszką, śledzia z żurawiną czy w zalewie kawowej. Chcemy pokazać, że to niezwykle smaczna, bałtycka ryba, po którą wciąż sięga zbyt mało osób - zaznaczyła.
Zarówno degustacja jak i wstęp na wydarzenie był bezpłatny.
Katarzyna Chybowska/lp