interwencja OSP Grzmiąca/fot. Adam Wójcik

Od rana do godz. 18.00 zachodniopomorscy strażacy odnotowali łącznie 99 zdarzeń związanych z silnym wiatrem. Wezwania obejmowały głównie wschodnią część województwa.

- Interwencje dotyczyły przede wszystkim powalonych drzew, uszkodzonych dachów oraz zerwanych linii energetycznych - poinformował rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Szczecinie asp. Dariusz Schacht.

Najwięcej zgłoszeń, bo aż 25, było na terenie działania Komendy Miejskiej PSP w Koszalinie. W powiecie białogardzkim strażacy wyjeżdżali 11, w pow. sławieńskim 9, a w kołobrzeskim 8 razy.

W powiatach świdwińskim i szczecineckim odnotowano po 7 zdarzeń, natomiast w drawskim, łobeskim i kamieńskim po 6.

Mniejsza liczba interwencji miała miejsce w powiatach goleniowskim i choszczeńskim (po 3), gryfickim i polickim (po 2), a także myśliborskim, pyrzyckim, wałeckim i w Świnoujściu (po 1 zdarzeniu).

W woj. pomorskim strażacy najwięcej interwencji prowadzili w powiatach: wejherowskim, słupskim, puckim oraz bytowskim. - Zgodnie z ostrzeżeniami meteorologicznymi najsilniejsze porywy wiatru prognozowano na godziny popołudniowe, co znajduje odzwierciedlenie w aktualnej liczbie interwencji - poinformował st. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.

Piechowski podał, że w Bieszkowicach (pow. wejherowski) drzewo przewróciło się na samochód osobowy; nikt nie został poszkodowany. W miejscowości Korzybie (pow. słupski) drzewo spadło na linię kolejową, powodując czasowe zatrzymanie pociągu Regio. Po usunięciu przeszkody skład kontynuował jazdę.

mm/zas/PAP

Posłuchaj

asp. Dariusz Schacht