Instalacja tradycyjnie zawisła nad ulicą Grunwaldzką i wraz z infrastrukturą deptaku tworzy artystyczną przestrzeń, zachęcając do spędzania wolnego czasu w centrum uzdrowiska.
Atrakcja cieszy się dużym zainteresowaniem nie tylko wśród kuracjuszy i turystów, lecz także samych mieszkańców Połczyna-Zdroju. - To naprawdę interesujące miejsce. Nigdzie indziej, gdzie byłam, nie spotkałam się z czymś podobnym. Instalacja dodaje miastu uroku i kolorytu - powiedziała jedna z mieszkanek.
Jak podkreślił burmistrz Połczyna-Zdroju Józef Nizioł, obecność parasoli przy ulicy Grunwaldzkiej symbolizuje rozpoczęcie sezonu letniego i będzie towarzyszyć tegorocznym wydarzeniom kulturalnym.
- Jedna z najbardziej rozpoznawalnych miejskich instalacji ponownie zdobi deptak, przyciągając mieszkańców, kuracjuszy i turystów. Powrót parasolek dla wielu stanowi znak rozpoczęcia sezonu wiosenno-letniego, sprzyjającego spacerom po centrum oraz udziałowi w licznych wydarzeniach kulturalnych - zaznaczył burmistrz.
Tegoroczny motyw parasoli wyróżnia się bogactwem kolorów, a ich układ tworzy widoczny z lotu ptaka napis oraz symbole - poinformowała Renata Nizioł, dyrektor Centrum Kultury w Połczynie-Zdroju.
- Pojawiło się serce oraz napis „Połczyn”. „Zdrój” nie zmieścił się, ponieważ ulica Grunwaldzka jest niestety zbyt krótka. W tym roku parasole są też znacznie bardziej wyraziste kolorystycznie, co widać na filmach publikowanych w internecie oraz na zdjęciach wykonywanych przez odwiedzających - wyjaśniła.
Miasto co roku przeznacza około 8 tys. złotych na zakup i montaż kolorowych parasoli. Instalacja będzie zdobiła ulicę Grunwaldzką do końca lata.
Patryk Żak/lp