Wałcz znów walczy ze szkodnikiem, który zagraża kasztanowcom. Na kilkudziesięciu drzewach w mieście pojawiły się specjalne opaski lepowe.
To sposób na ograniczenie liczby owadów niszczących miejskie drzewa - tłumaczy Michał Kamiński, zastępca naczelnika wydziału Planowania, Gospodarki Komunalnej i Środowiska w wałeckim Urzędzie Miasta.
- Jest to opaska lepowa z koszyczkiem feromonowym, który zabezpiecza kasztanowce przed szkodnikiem, którym jest szrotówek kasztanowcowiaczek - wyjaśnia Kamiński. Dodaje, że feromon przyciąga samce motyli, przez co zabezpiecza drzewa przed ich migracją w górę korony. Podkreśla również, że szrotówek jest bardzo groźnym szkodnikiem. - Liście przedwcześnie opadają z drzew, co prowadzi do zaniku aparatu asymilacyjnego, a w konsekwencji może prowadzić do obumarcia drzewa - mówi Kamiński.
Działania chroniące kasztanowce w mieście prowadzone są również jesienią. To wtedy rozpoczyna się zwalczanie szrotówka kasztanowcowiaczka. - Pierwszym etapem ochrony jest wygrabienie liści, które opadły na jesień - zaznacza. Z obumarłych liści, które opadają na jesień, larwy szrotówka wnikają w glebę, gdzie zimują i później na wiosnę migrują do korony drzew.
Opaski lepowe pojawiły się na pniach kilkudziesięciu kasztanowców w Wałcz, m.in. na promenadzie nad jeziorem Raduń oraz przy ulicach: Kołobrzeskiej, Nowomiejskiej i Orlej.
Przemysław Grabiński/aś