O znaczeniu Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej, kulisach samej zbrodni oraz współczesnym podejściu do jej upamiętniania mówił w „Rozmowie dnia” dr hab. Michał Polak, prof. PK, dziekan Wydziału Humanistycznego Politechniki Koszalińskiej.
13 kwietnia w Polsce obchodzony jest Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Gość Anny Popławskiej podkreślił, że data ta charakter symboliczny, bo odnosi się do momentu ujawnienia przez Niemców masowych grobów w Katyniu w 1943 roku. - To nie jest dzień dokonania zbrodni, ale dzień jej nagłośnienia na świecie - zaznaczył profesor. Dodał, że informacja ta została wykorzystana propagandowo przez III Rzeszę i doprowadziła do zerwania stosunków dyplomatycznych między ZSRR a rządem RP na uchodźstwie.
W rozmowie przypomniał także genezę samej zbrodni, wskazując na decyzję władz sowieckich z marca 1940 roku. - To nie było przypadkowe działanie, tylko likwidacja bardzo konkretnej grupy osób - elity polskiej, oficerów i inteligencji - podkreślił.
Prof. Polak zwrócił uwagę, że zbrodnia była konsekwencją współpracy niemiecko-sowieckiej po agresji na Polskę w 1939 roku oraz realizacji zapisów paktu Ribbentrop-Mołotow.
Jak mówił, przez dziesięciolecia prawda o Katyniu była zakłamywana, a temat tłumiony nie tylko w Polsce Ludowej, ale także na Zachodzie, gdzie - jego zdaniem - „w imię polityki próbowano tę sprawę wyciszyć”. Dodał, że mimo upływu lat, wiele dokumentów wciąż pozostaje niedostępnych.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
ap/aś