Gościem Anny Popławskiej w „Rozmowie dnia” był politolog i amerykanista Krzysztof Wasilewski, profesor Politechniki Koszalińskiej, który m. in. komentował „przeprowadzkę” z Węgier do Stanów Zjednoczonych byłego ministra sprawiedliwości.
Profesor powiedział, że wobec obecnej sytuacji prawnej Zbigniewa Ziobry w podjęciu decyzji o jego wpuszczeniu do USA „co najmniej pośrednio był zaangażowany Donald Trump”. - Na pewno chodziło o to, by pomóc swojemu politycznemu sojusznikowi. (…) Myślę, że to nie oznacza, że minister Ziobro może spać spokojnie. Donald Trump w ciągu dnia kilka razy może zmienić zdanie, to zależy od jego humoru i interesów, które chce realizować - dodał.
Krzysztof Wasilewski zauważył, że do tej pory Stany Zjednoczone otwierały swoje drzwi przed osobami, które musiały uciekać przez autorytaryzmami i dyktaturami. - Natomiast Zbigniew Ziobro mierzy się z systemem sadownictwa kraju demokratycznego i ucieka przed sadownictwem niezależnym. (...) To, że w takim przypadku Stany Zjednoczone, pod obecną administracją, udzieliły mu schronienia świadczy nie tyle o Zbigniewie Ziobrze, a o prezydencie Stanów Zjednoczonych - wyjaśnił.
Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.
ap/zas