Dwóch policjantów oraz jeden cywil podejrzani o znęcanie się nad osobami bezdomnymi w Koszalinie decyzją prokuratora zostali zwolnieni z aresztu.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie prokurator Ewa Dziadczyk tłumaczy, że materiał dowodowy w tej sprawie został już zgromadzony, dlatego została podjęta decyzja o uchyleniu aresztu wobec wszystkich trzech podejrzanych i zastąpienie go tzw. wolnościowymi środkami zapobiegawczymi. - Jest to poręczenie majątkowe po trzydzieści tysięcy złotych, dozór policji, zakaz kontaktowania się współpodejrzanych między sobą i z pokrzywdzonymi oraz zakaz opuszczania kraju - wymienia prokurator.
Przypomnijmy, w listopadzie ubiegłego roku pięciu osobom, czterem policjantom i jednemu cywilowi, postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień. Dotyczyły one podejmowania nieuzasadnionych interwencji oraz nękania pokrzywdzonych. Dwóm funkcjonariuszom zarzucono dodatkowo nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań.
Prokuratura we współpracy z policją nadal prowadzi czynności w tej sprawie. Z ustaleń śledczych wynika, że nękane miały być cztery osoby, w tym seniorka. Opiekę nad pokrzywdzonymi sprawuje Gminno-Miejski Ośrodek Pomocy w Sianowie.
Za samo nakłanianie do składania fałszywych zeznań policjantom grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
kch/zas