W koszalińskiej galerii handlowej przy ulicy Jana Pawła II trwa IV edycja Kawiarenki Naprawczej. To miejsce, gdzie zużyte przedmioty zyskują drugie życie a mieszkańcy przekonują się, że naprawianie, odnawianie i ponowne wykorzystywanie rzeczy ma sens.
Ideą wydarzenia jest zachęcenie uczestników, aby rozejrzeli się wokół siebie i zastanowili, czy rzeczy, które są nieco zniszczone, nie mogą zostać ponownie wykorzystane lub naprawione.
- Zapraszamy Państwa do tego, żeby zajrzeć do swoich rzeczy i zastanowić się, co można jeszcze uratować. Często wystarczy drobna naprawa, żeby sprzęt dalej działał - mówiła Monika Pobrotyń ze Stowarzyszenia „Naprawiaj, nie wyrzucaj”. Jak dodała, w wydarzeniu uczestniczy także Nadleśnictwo Skarniszewice, które pokazuje różne możliwości wykorzystania drewna. - Jest z nami również Stowarzyszenie On-Eko, które promuje ideę swappingu, czyli wymiany rzeczy między ludźmi - podkreśliła.
Organizatorka zwracała uwagę, że na miejscu można skorzystać z wielu praktycznych usług. - Ostrzymy noże i sekatory, pomagamy też w czyszczeniu i odnawianiu różnych przedmiotów - wyliczała. - Mamy ekipę, która pokazuje, jak odświeżyć buty, ale też jak nadać im nowy wygląd i je spersonalizować - dodała. Jak zaznaczyła, tradycyjnie prowadzona jest również zbiórka elektrośmieci. - Zachęcamy, żeby nie wyrzucać sprawnych rzeczy, tylko dać im drugie życie, albo oddać do ponownego wykorzystania - podkreśliła.
Uczestnicy nie mają wątpliwości, że takie inicjatywy są potrzebne. - To bardzo dobra akcja, powinna odbywać się częściej - przyznał jeden z naszych rozmówców. Jak dodał, wydarzenia tego typu mają duże znaczenie edukacyjne. - Dzieci uczą się tutaj, że nie wszystko trzeba od razu wyrzucać. To uczy szacunku do rzeczy i do środowiska - zaznaczył.
Inna uczestniczka wydarzenia zwracała uwagę na codzienne nawyki związane z ponownym wykorzystaniem rzeczy. - Staram się dawać przedmiotom drugie życie. Jeśli coś jest mi już niepotrzebne, oddaję to dalej - mówiła. Jak dodała, ubrania i rzeczy często trafiają do rodziny lub osób potrzebujących. - Czasem po prostu wystawiam je w internecie, żeby ktoś mógł z nich jeszcze skorzystać - podkreśliła.
Rozmówcy podkreślali również, że tego typu akcje pomagają uświadomić skalę problemu nadmiernej konsumpcji. - Wyrzucamy bardzo dużo rzeczy, które wciąż są sprawne i mogłyby dalej służyć - wskazał jeden z uczestników. Jak dodał, zmiana podejścia do codziennych zakupów i użytkowania przedmiotów mogłaby przynieść realne korzyści dla środowiska. - Gdybyśmy lepiej wykorzystywali to, co już mamy, produkowalibyśmy mniej odpadów i oszczędzalibyśmy zasoby - podkreślił.
Za organizację wydarzenia odpowiada Stowarzyszenie „Naprawiaj, nie wyrzucaj”, a patronat medialny nad inicjatywą objęło Polskie Radio Koszalin.
Monika Kwaśniewska/aś