foto
fot. Marcin Turalski/ Polskie Radio Koszalin
Nawet 238 mln zł może kosztować budowa nowej hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Grunwaldzkiej. We wtorek zaprezentowano wstępną koncepcję inwestycji. Pokazany wariant zakłada, że powstaną dwa boiska i ponad 2,5 tys. miejsc siedzących.

Prezes spółki odpowiedzialnej za studium wykonalności Wiesław Smolec zaznacza, że hala ma pełnić kilka funkcji: - Oprócz rozgrywek sportowych i treningów ma to być miejsce wydarzeń rozrywkowych. Projektant uwzględni m. in. udogodnienia przy montażu sceny oraz dodatkowego nagłośnienia. W obiekcie swoje biura i magazyny mają też mieć kluby sportowe. 

Radny miejski ze Słupsk Wspólnie Adam Sędziński zaznacza, że miasto potrzebuje nowej hali. Samorządowiec zwraca jednak uwagę na duży rozmach i ryzyko zaproponowanej inwestycji: - Oczywiście chciałbym, żeby ten obiekt powstał. Należy jednak zadać pytanie, czy drugie boisko jest konieczne. Jest także sporo ryzyk przy tej inwestycji. Jej koszta mogą wzrosnąć i nie ma pewności, że miasto uzyska dotację na budowę. 

Władze Słupska chcą pozyskać 50 procent kwoty potrzebnej na budowę hali ze środków zewnętrznych, m.in. z funduszy unijnych oraz z Ministerstwa Sportu. Reszta pieniędzy miałaby pochodzić z kredytu zaciągniętego na 15 lat.

Według wstępnych założeń obiekt miałby zostać wybudowany w 2032 roku. 

Marcin Turalski

foto
wstępna wizualizacja hali/ fot. Marcin Turalski/ Polskie Radio Koszalin
Wiesław Smolec
Adam Sędziński