fot
fot. arch. prk24

Sąd Okręgowy w Koszalinie uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania sprawy 20-letniego Mateusza W. oskarżonego o przygotowanie zamachu terrorystycznego. Skierował ją do Sądu Okręgowego w Łodzi.

Informację o skierowaniu sprawy Mateusza W. do IV Wydziału Karnego Sądu Okręgowego w Łodzi potwierdził PAP we wtorek sekretariat prezesa Sądu Okręgowego w Koszalinie (woj. zachodniopomorskie). Sprawa została przekazana do sądu uznanego za właściwy do jej rozpoznania 2 listopada postanowieniem z 15 października.

Akt oskarżenia przeciwko Mateuszowi W., który miał przygotowywać zamach terrorystyczny z użyciem materiałów wybuchowych, trafił do Sądu Okręgowego w Koszalinie 13 sierpnia br. Skierował go Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie, o czym z końcem sierpnia poinformowała prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z działu prasowego Prokuratury Krajowej.

20-latek oskarżony jest o „planowanie masowego zamachu o charakterze terrorystycznym mającego na celu zabójstwo oraz spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu wielu osób”.

Jak wskazywała prok. Calów-Jaszewska, z ustaleń śledztwa wynika, że Mateusz W., przygotowując się do zamachu, zbierał informacje i nawiązywał kontakty w celu uzyskania dostępu do materiałów i urządzeń wybuchowych, szukał instrukcji dotyczących samodzielnego wytwarzania ładunków wybuchowych, dążył do rekrutacji innych osób do organizacji terrorystycznej. Ponadto „starał się pozyskać wsparcie logistyczne i operacyjne” potrzebne do realizacji celu.

Działania oskarżonego, w ocenie prokuratury, miały służyć realizacji założeń polityki organizacji terrorystycznej tzw. Państwa Islamskiego (ISIS) oraz poważnemu zastraszeniu osób o poglądach sprzecznych z ideologią wyznawaną przez podejrzanego.

Mateusz W. został zatrzymany 30 listopada 2025 r. przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w mieszkaniu w Lublinie. Był wówczas studentem pierwszego roku Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

W dniu zatrzymania służby dokonały przeszukania pomieszczeń na terenie województw łódzkiego i lubelskiego, w trakcie których zabezpieczono nośniki danych oraz przedmioty związane z islamem, mogące stanowić materiał dowodowy w sprawie. Działania prowadzili funkcjonariusze szczecińskich jednostek ABW i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński 16 grudnia 2025 r. informował, że miejscem planowanego przez Mateusza W. zamachu miał być jeden z jarmarków świątecznych. Podkreślił, że W. jest Polakiem, jego rodzice są Polakami i jest on mieszkańcem środkowej Polski. Informował, że w sprawie „nie ma śladu rosyjskiego”.

Mateusz W. pozostaje w areszcie.

Za zarzucane oskarżonemu czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

PAP/zas


fot