f
fot. Paweł Drożdż/Polskie Radio Koszalin
Około 2,6 mln zł więcej ma trafić w przyszłym roku do budżetu Słupska dzięki podwyżce podatku od nieruchomości. Na zmianę stawek zgodzili się miejscy radni podczas środowej sesji.

Od 1 stycznia 2027 roku mieszkańcy zapłacą o 5 groszy więcej za metr kwadratowy mieszkania. Z kolei podatek od budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wzrośnie o 1,07 zł za metr kwadratowy.

Radny Adam Sędziński z klubu Słupsk Wspólnie, członek komisji finansów, przekonuje, że miasto musi dostosowywać dochody do rosnących wydatków.

- Musimy się przyzwyczaić do tego, że koszty bieżącego funkcjonowania miasta rosną. To podwyżka waloryzacyjna, wynosząca około 3 proc. w poszczególnych grupach podatkowych. Faktem jest jednak, że mieszkańcy znów zapłacą nieco więcej. Myślę, że takie systematyczne, coroczne podwyżki stały się już normą. Dzięki temu wzrost kosztów życia mieszkańców nie jest tak odczuwalny - powiedział radny Adam Sędziński.

Nowe stawki zaczną obowiązywać 1 stycznia 2027 roku. Miasto nie zdecydowało się na maksymalne podwyżki dopuszczone przepisami. Jak wynika z uzasadnienia uchwały, dodatkowe wpływy mają pomóc w pokryciu rosnących kosztów utrzymania dróg, szkół i transportu.

Paweł Drożdż/aś

radny Adam Sędziński ze Słupsk Wspólnie, członek komisji finansów