ob
fot. pixabay.com
Władze Kołobrzegu postulują wprowadzenie do polskich przepisów nowego znaku drogowego, który pozwalałby zakazywać wjazdu hulajnogom elektrycznym na wybrane tereny. Taką propozycję przedstawiła prezydent Anna Mieczkowska podczas posiedzenia zarządu Związku Miast Polskich.

Proponowany znak miałby umożliwić samorządom wyznaczanie stref, w których obowiązywałby zakaz poruszania się hulajnogami elektrycznymi. Chodzi przede wszystkim o miejsca o dużym natężeniu ruchu pieszego, takie jak centrum miasta czy promenada.

- Chodzi o to, aby w rozporządzeniu, nad którym obecnie trwają prace legislacyjne dotyczące rynku hulajnóg elektrycznych, znalazł się odpowiedni zapis i wzór znaku. Dzięki temu samorządy mogłyby stosować go przy opracowywaniu projektów organizacji ruchu i zakazywać wjazdu hulajnóg na określone tereny - powiedziała prezydent Kołobrzegu.

Obecnie egzekwowanie lokalnych ograniczeń dotyczących prywatnych hulajnóg elektrycznych jest utrudnione ze względu na brak odpowiednich przepisów. Wprowadzenie nowego znaku drogowego pozwoliłoby nakładać mandaty, a w określonych przypadkach także punkty karne na osoby, które nie stosowałyby się do zakazu.

Równolegle Kołobrzeg przygotowuje uchwałę, która ma zakazać jazdy hulajnogami i rowerami poza wyznaczonymi ścieżkami na terenach zielonych. Przepisy mają ułatwić Straży Miejskiej egzekwowanie obowiązujących zasad.

Jarosław Banaś/lp

materiał Jarosława Banasia