
Ponad 110 dzieci rywalizowało w sobotę w wojewódzkiej olimpiadzie młodzieży, którą rozegrano w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej. Dzień później odbyły się mistrzostwa Pomorza Zachodniego. Zmierzyło się prawie 60 zawodników.
Tomasz Kamieniecki, organizator imprezy i główny sędzia zawodów, podkreślił, że poziom niedzielnego turnieju był bardzo wysoki. Zawodnicy rywalizowali w systemie szwajcarskim, w formule open, rozgrywając dziewięć rund. W każdej kolejnej rundzie spotykali się zawodnicy z taką samą liczbą punktów.
- Szachy szybkie to 12 minut na partię plus trzy sekundy za każdy ruch. Mamy czołówkę zawodników z województwa zachodniopomorskiego, ale także utytułowanych szachistów z całej Polski i zagranicy. Listę startową otwiera arcymistrz reprezentujący Kanadę, Petro Golubka. Turniej jest bardzo silny, a poziom pierwszej dziesiątki tak wyrównany, że trudno przewidzieć, kto wygra te zawody - powiedział Tomasz Kamieniecki.
Zawody nie do końca ułożyły się po myśli Franciszka Bochniaka. Junior Hetmana Koszalin zajął 17. miejsce i nie ukrywał niedosytu po zakończeniu rywalizacji.
Jak przyznał, o wyniku zadecydowały przede wszystkim błędy wynikające z niewłaściwego zarządzania czasem. - Grałem z dobrymi przeciwnikami, którzy pokazali się z dobrej strony. To moja wina, ponieważ źle zarządzałem czasem na zegarze, co przełożyło się na błędy. W województwie zachodniopomorskim jest wielu zawodników, z którymi mogę rozegrać trudne partie, dlatego nikogo nie lekceważę. To okazja, żeby podwyższyć swój ranking i rozegrać dobry turniej. Mój ranking w szachach szybkich wynosił 2190 punktów, ale spadł o ponad 100 oczek. Mam nadzieję, że krok po kroku uda mi się go odbudować - powiedział Franciszek Bochniak.
Mistrzem Pomorza Zachodniego został Piotr Zaręba ze Szczecina z siedmioma punktami. Drugi był, z taką samą liczbą oczek, reprezentant gospodarzy, a więc Filip Łuczak z Hetmana Koszalin. Trzecie miejsce przypadło Mikołajowi Gbiorczykowi ze Szczecina, a dopiero czwarty był kanadyjski arcymistrz Petro Golubka.
Wyniki turniejów są w mediach społecznościowych Hetmana Koszalin.
Radosław Zmudziński/lp




