Jak powiedziała Malwina Kujawa-Strejk z Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego, młody żubr stopniowo poznaje otoczenie i uczy się funkcjonowania w stadzie. Matka zabiera go również do lasu.
- Od kilku dni cieszymy się obecnością cielaczka, który urodził się w pierwszy weekend października. To byczek. Matka często zabiera go do lasu, gdzie mają przede wszystkim spokój. Dzięki temu cielak może spokojnie przeżyć pierwsze dni, nabierając siły, sprytu i szybkości. To szczególnie ważne w przypadku dużych stad żyjących na wolności. Kiedy matka z cielakiem dołącza do stada, młody żubr musi nadążyć za pozostałymi, zwłaszcza gdy stado się spłoszy - mówiła Malwina Kujawa-Strejk.
Malwina Kujawa-Strejk dodała, że przez kolejne miesiące młody żubr będzie spokojnie dorastał i przybierał na wadze. Jak wyjaśniła, zwierzęta najszybciej rosną w pierwszych latach życia, a pełnię swoich rozmiarów osiągają około 12. roku życia.
- W pierwszym roku życia cielaka widać, jak szybko żubry rosną. Najwięcej przybierają na wadze mniej więcej do piątego roku życia. Później również rosną, a szczyt swoich rozmiarów osiągają około 12. roku życia. Byki stają się wtedy bardzo potężne, często mają charakterystyczne dwa garby i pełnią funkcję samców stadnych. Dorosły byk może ważyć nawet 850 kilogramów, natomiast krowa zazwyczaj około 500 kilogramów - powiedziała Malwina Kujawa-Strejk.
W przyszłym roku młody żubr opuści Dziką Zagrodę i dołączy do stada żyjącego na wolności. Jak zaznaczyła Malwina Kujawa-Strejk, to ważny element ochrony gatunku i zwiększania jego różnorodności genetycznej.
- Trafi do stada wolnościowego, tak jak wszystkie cielaki, które dotychczas się u nas urodziły. Będzie miał szansę uczestniczyć w rozrodzie i przekazać swoją pulę genową kolejnym pokoleniom. Wszystkie cielaki, które przychodzą na świat w naszej zagrodzie, są wypuszczane do stad wolnościowych. To tak zwany dolew świeżej krwi. Żubry przeszły przez bardzo wąskie gardło genetyczne, dlatego ważne jest, żeby choć w niewielkim stopniu zwiększać ich różnorodność genetyczną - wyjaśniła Malwina Kujawa-Strejk.
Przyrodnicy ogłosili konkurs na imię dla młodego żubra. Propozycje można zgłaszać na profilu ZachodniopomorskiegoTowarzystwa Przyrodniczego na Facebooku. Malwina Kujawa-Strejk dodała, że imię musi spełniać określone zasady.
- Imię żubra urodzonego w Polsce powinno zaczynać się od liter „PO”. To pierwsza sylaba nazwy naszego kraju. Wyjątkiem są żubry, które trafiły do niewoli z wolności - ich imiona zaczynają się od sylaby „KA”. Z kolei w Pszczynie, dokąd żubry sprowadził hrabia von Pless, często stosuje się przedrostek „PL”, na cześć osoby, która sprowadziła te zwierzęta. Zasady mają więc pewne wyjątki, ale w Polsce zwyczajowo nadajemy żubrom imiona zaczynające się od „PO” - wytłumaczyła Malwina Kujawa-Strejk.
W ten weekend Dzika Zagroda ponownie będzie otwarta dla zwiedzających i - przy odrobinie szczęścia - będzie można tam spotkać jej nowego mieszkańca, a także pozostałe żubry oraz rysie i wilki. Dziką Zagrodę w Jabłonowie (w powiecie wałeckim) można odwiedzić w tę sobotę i niedzielę (17-18.10) między 10.00 a 16.00.
Zachodniopomorskie Towarzystwo Przyrodnicze opiekuje się dwunastoma stadami żubrów żyjących na wolności. Przyjmuje się, że w lasach północno zachodniej Polski żyje około pół tysiąca żubrów.
Przemysław Grabiński/lp