To przestrzeń, w której młodzież może nie tylko poczytać książkę, ale też zagrać w planszówki, spotkać się ze znajomymi czy wspólnie się pouczyć.
Młodzi mieszkańcy Koszalina zwracają uwagę, że w mieście brakuje miejsc stworzonych specjalnie z myślą o nich. Jak podkreślają, gdy robi się chłodniej, możliwości spotkań poza domem są ograniczone. „Strefa Młodych” ma to zmienić i zachęcać do wspólnego spędzania czasu.
- Często spotykamy się w galeriach handlowych. Kiedy jest ciepło, możemy spędzać czas na dworze, ale jesienią i zimą brakuje takich miejsc. Dzięki tej przestrzeni będziemy mogli się integrować, rozmawiać i spędzać czas razem - mówią młodzi koszalinianie.
Przy tworzeniu „Strefy Młodych” ważne było nie tylko jej wyposażenie, ale także zapewnienie młodzieży komfortu i poczucia bezpieczeństwa. Jak podkreśliła Magdalena Młynarczyk-Wezgraj, dyrektorka Koszalińskiej Biblioteki Publicznej, pomysł na taką przestrzeń wynika z obserwacji potrzeb młodych mieszkańców.
- Wiemy, że w Koszalinie brakuje miejsc, w których młodzież mogłaby bezpiecznie i bezpłatnie spędzać wolny czas. Zależało nam również na tym, by w pobliżu byli dorośli, którzy w razie trudnej sytuacji lub poczucia zagrożenia mogliby wesprzeć młodych ludzi. Obok strefy znajduje się czytelnia, w której dyżurują bibliotekarki i bibliotekarze - powiedziała Magdalena Młynarczyk-Wezgraj.
Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj wyraził nadzieję, że młodzi mieszkańcy polubią nową przestrzeń i będą chętnie z niej korzystać. „Strefa Młodych” została zaprojektowana tak, by można było zarówno odpocząć i poczytać książkę, jak i uczyć się samodzielnie lub w grupie.
- Mam nadzieję, że młodzi będą chcieli korzystać z tego miejsca, które jest dedykowane właśnie im - powiedział Tomasz Sobieraj.
„Strefa Młodych” mieści się w głównej siedzibie Koszalińskiej Biblioteki Publicznej przy placu Polonii. Jest dostępna w godzinach otwarcia biblioteki.
Monika Kwaśniewska/aś