Problemem jest między innymi niejasna sytuacja finansowa zamkniętego szpitala: - Do dzisiaj nie wiemy ilu jest wierzycieli oraz jakie jest dokładne zadłużenie placówki. Kilka miesięcy zadawałem wprost takie pytanie i dostałem odpowiedź: „Może 50 milionów, może 55, a może 70”. Bez tej wiedzy trudno jest rozpatrywać jakikolwiek wariant.
Marszałek przypomina, że w ciągu ostatnich dwóch lat ponad 6200 mieszkańców Miastka i okolic korzystało z pomocy Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku.
O przyszłości opieki w Miastku będzie można rozmawiać dopiero po uporządkowaniu sytuacji finansowej placówki i rozmowach z syndykiem.
Paweł Drożdż/mt