Fot. PAP/Marcin Bielecki, policja.gov
Rozpoczął się sezon grzewczy, a wraz z nim rośnie zainteresowanie zakupem pelletu, węgla czy drewna opałowego. Oszuści wykorzystują ten moment, publikując w internecie fałszywe ogłoszenia z atrakcyjnymi cenami i szybką dostawą. Po wpłaceniu zaliczki lub całej kwoty kontakt ze sprzedającym się urywa, a zamówiony opał nigdy nie trafia do kupującego.

Fałszywe oferty mogą wyglądać wiarygodnie - zawierają zdjęcia, numery telefonów, adresy e-mail, a nawet dane istniejących firm. Często wyróżnia je jednak cena wyraźnie niższa od rynkowej, presja na szybką decyzję lub żądanie wysokiej zaliczki przed dostawą.

Przed przelewem warto sprawdzić, czy firma rzeczywiście istnieje, zweryfikować jej dane i opinie klientów oraz poszukać informacji o sprzedającym w innych źródłach. Ostrożność powinny wzbudzić także oferty wymagające natychmiastowej wpłaty pieniędzy pod hasłem „ostatniej partii”, „wyjątkowej promocji” czy „darmowego transportu”.

Jeśli oferta budzi wątpliwości, lepiej z niej zrezygnować niż ryzykować utratę pieniędzy. W przypadku oszustwa należy jak najszybciej zawiadomić policję i skontaktować się z bankiem, jeśli płatność została już wykonana.

W sezonie grzewczym atrakcyjna cena opału może być nie okazją, ale przynętą. Zanim zapłacimy, sprawdźmy, komu powierzamy swoje pieniądze.

KMP w Koszalinie/aś