fot. Fb/Urząd Morski w Słupsku
W weekend morze wyrzuciło ropopochodną substancję na pasie od Rusinowa do Rowów. Najbardziej zanieczyszczone były plaże na terenie gminy i miasta Ustka, dlatego zostały zamknięte.

Urząd Morski w Słupsku skończył sprzątanie części nadmorskich plaż. Można już korzystać z plaż w Ustce, a także w Rowach, Dębinie i Poddąbiu na zejściach U1-U12 oraz w Orzechowie i Przewłoce na zejściach U15-U16. W piątek mają być otwarte kolejne.

Zanieczyszczenie pojawiło się w weekend na odcinku wybrzeża od Rusinowa do Rowów. Najwięcej substancji zostało wyrzuconych na plaże w Ustce i w okolicznych miejscowościach, dlatego część z nich została czasowo zamknięta.

Główny Specjalista Ochrony Wybrzeża w Urzędzie Morskim w Słupsku Joanna Piotrowska zaznaczyła, że sprzątanie zostało zostało już zakończone, jednak nadal mogą występować drobne zanieczyszczenia: - Nie jesteśmy w stanie usunąć każdej grudki z terenu plaży. Część z nich jest już pod piachem. Na pewno wydostaną się przy wietrze na powierzchnie. 

Cały czas trwa analiza ropopochodnej substancji. Wyniki laboratoryjne mają być znane w tym tygodniu.

Marcin Turalski

Posłuchaj

Joanna Piotrowska