Przemodelowano skarpę, na której znajduje się skwer, odnowiono chodniki, a w przestrzeni pojawiły się nowe ławki, donice, nasadzenia zieleni oraz wodopój. Powstały też wygodne ciągi, z których mogą korzystać osoby z niepełnosprawnościami.

Mieszkańcy podkreślili, że plac od dawna wymagał remontu. Jak mówili, po przeprowadzonych pracach miejsce zmieniło się nie do poznania, a efekty modernizacji robią na nich duże wrażenie.

- Te piękne donice, nasadzenia - wszystko zmieniło się kolosalnie. To nie jest już ten sam plac. Infrastruktura została dostosowana zarówno do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, jak i matek z dziećmi i wózkami - mówiła jedna z mieszkanek.

Burmistrz Barwic Robert Zborowski podkreślił, że plac Mickiewicza to nie tylko miejsce odpoczynku, ale również ważny punkt komunikacyjny. Jak zaznaczył, na miejscu pozostały już jedynie ostatnie prace.

- Plac znajduje się w ciągu komunikacyjnym ulic Wojska Polskiego i Kościuszki. Przy ulicy Kościuszki jest przychodnia zdrowia, a dalej, przy ulicy Pomorskiej, kolejna przychodnia, Centrum Usług Wspólnych i filia Urzędu Pracy. Pozostały już ostatnie nasadzenia, uruchomienie lamp, ustawienie donic i siedzisk na górnym poziomie oraz wypełnienie donic kwiatami - powiedział.

Koszt remontu to pół miliona złotych, 300 tys. to dofinansowanie z Lokalnej Grupy Działania Pojezierze Razem.

Remont ma zakończyć się jeszcze w październiku bieżącego roku.

Patryk Żak/lp

Posłuchaj

Mieszkańcy Robert Zborowski, burmistrz Barwic materiał Patryka Żaka