Mimo że w czasie swojej podróży do Chin przejechała na rowerze 12 tysięcy kilometrów jej opowieść jest historią o przekraczaniu własnych granic, wystawaniu swojego organizmu na ekstremalne próby oraz doświadczaniu samotności w walce o każdy kolejny kilometr. Nie jest to kolorowa pocztówka z wyprawy życia, a prawdziwa opowieść o człowieku w drodze.
Ola Radziun na co dzień żyje w Poznaniu, urodziła się w Pile, a swoje życie od ponad dwóch lat zamienia w drogę na rowerze. O tej najtrudniejszej, a zarazem najpiękniejszej, podróży życia opowiadała w Koszalinie, do którego z Poznania oczywiście przyjechała na rowerze.
Zapraszamy na rozmowę Marceliny Marciniak z Olą Radziun.
W materiale wykorzystano fragment utworu opowiadającego o pięknie kazachskich stepów Altai Kai „Jerim”.
Marcelina Marciniak/zas