To kolejny krok Miejskiej Energetyki Cieplnej w Koszalinie w kierunku odejścia od węgla. W piątek w siedzibie spółki podpisano umowę na zaprojektowanie i budowę kotłowni na biomasę. Instalacja powstanie przy ulicy Mieszka I, w pobliżu działającej obecnie kotłowni węglowej. Wartość inwestycji to prawie 35,5 mln zł.
Nowa kotłownia będzie wykorzystywać jako paliwo zrębki drzewne. Jak mówił prezes MEC Koszalin Zbigniew Nowak, inwestycja ma ograniczyć emisję dwutlenku węgla. - Redukcja zanieczyszczenia o 25 procent tego, co wytwarzamy. MEC w tej chwili produkuje około 110 tysięcy ton CO2 rocznie. 27 tysięcy ton mniej będziemy wytwarzać dzięki zastosowaniu właśnie tej technologii - zaznaczył.
Inwestycja ma również ograniczyć koszty związane z emisją CO2. Prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj podkreśla, że odejście od węgla pozwoli między innymi uniknąć kosztów związanych z systemem ETS.
- Robimy to, żeby odejść od węgla, nie płacić ETS-u, żeby koszty dla mieszkańca nie zwiększały się na przestrzeni kolejnych lat - powiedział.
Kotłownia ma być gotowa do stycznia 2028 roku. Podłączenie jej do systemu Miejskiej Energetyki Cieplnej zaplanowano po zakończeniu sezonu grzewczego w 2027 roku. Według MEC-u takie rozwiązanie ma pozwolić na przeprowadzenie prac bez przerw w dostawach ciepła dla mieszkańców.
Katarzyna Chybowska/zn