Część 1: Budowa łącznika drogowego (ul. Arciszewskiego)
Istota konfliktu: Planowana droga mająca połączyć ulicę Wylotową z ulicą Rzywskiego wywołuje silny opór okolicznych mieszkańców. Głównym powodem protestów jest konieczność wycięcia zabytkowego starodrzewu, w tym wiekowych dębów.
Uwarunkowania prawne: Plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczający w tym miejscu zabudowę hotelowo-apartamentową został uchwalony przez Radę Miasta w 2018 roku. Inwestorzy otrzymali już prawomocne i niewzruszalne pozwolenia na budowę. Zablokowanie inwestycji przez miasto wiązałoby się z ryzykiem wypłaty odszkodowań.
Potrzeba komunikacyjna: Łącznik jest konieczny do rozładowania ruchu. Po przebudowie ulicy Jedności Narodowej cały ruch samochodowy został skierowany w ulicę Arciszewskiego, z której kierowcy nie mają wygodnej drogi powrotnej.
Propozycja kompromisu: Dotychczasowe rozmowy miasta z inwestorami w sprawie wspólnego sfinansowania drogi utknęły w martwym punkcie, ponieważ miasto nie mogło wziąć na siebie ryzyka pokrycia ewentualnych dodatkowych kosztów inwestycji. Jako kompromis dr Miedziński proponuje budowę węższej (około pięciu metrów szerokości), jednokierunkowej drogi technicznej na czas budowy, która mogłaby przebiegać kręto pomiędzy dębami, co pozwoliłoby ocalić drzewa przed wycinką.
Część 2: Przejęcie zabytku „Marona”
Stan techniczny budynku: Zabytkowy obiekt z około 1910 roku od lat stoi nieużytkowany. Przeprowadzona niedawno wizja lokalna wykazała jednak, że budynek jest w zaskakująco dobrym stanie, jest suchy i został w przeszłości solidnie zabezpieczony przed niszczeniem.
Koszty i finansowanie: Samo odkupienie obiektu od obecnego właściciela nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Wyzwaniem będzie jednak niezwykle kosztowny remont i adaptacja wnętrz, które mogą pochłonąć dziesiątki milionów złotych. Taka inwestycja wymaga pozyskania zewnętrznych środków unijnych lub krajowych oraz rozłożenia prac na kilka lat.
Warunki i propozycje radnych:
- Jacek Woźniak popiera przejęcie obiektu przez miasto, ale stawia warunek: z planów zagospodarowania musi zostać całkowicie wykreślona funkcja hotelowa. Proponuje również wyburzenie starych baraków z tyłu budynku i utworzenie tam parkingu oraz zaplecza technicznego dla obsługi wydarzeń.
- Jacek Kalinowski proponuje, aby w budynku stworzyć centrum kultury oraz salę koncertową dla szkoły muzycznej drugiego stopnia. Jako źródło finansowania wskazuje m.in. sprzedaż kina Wybrzeże oraz budynku po dawnej komendzie policji, który miasto ma wkrótce przejąć i może sprzedać na wolnym rynku.
- dr Mariusz Miedziński popiera pomysł stworzenia dużej sali koncertowej na około tysiąc miejsc. Taki obiekt pozwoliłby na organizację opłacalnych ekonomicznie wydarzeń artystycznych i nawiązywałby do przedwojennej tradycji Kołobrzegu jako kulturalnego zaplecza Berlina.