Rzecznik słupskiej straży pożarnej kapitan Piotr Basarab zaznacza, że akcja potrwa co najmniej kilkadziesiąt godzin:- Nasze działania skupiają się na dogaszaniu pogorzeliska zakładu oraz opanowania pożaru na kwaterze składowej odpadów.
- W niedzielę zbudowaliśmy kolejną nitkę magistrali wodnej z Darżyna, więc dostarczamy jeszcze większą ilość środka gaśniczego - dodał kapitan Piotr Basarab.
W wyniku pożaru nikt z mieszkańców i pracowników nie został poszkodowany. Siedmiu strażaków potrzebowało pomocy medycznej. Sześciu z nich miało objawy przegrzania i odwodnienia. Jeden z ratowników skręcił kostkę.
W Zakładzie w Chlewnicy pracuje ponad 100 osób. Gmina Potęgowo zadeklarowała pomoc zatrudnionym.
Marcin Turalski