Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna wszedł do wody, a z brzegu pilnowała go kobieta. - W pewnym momencie zauważyła, że głowa mężczyzny znajduje się pod taflą wody i natychmiast ruszyła na pomoc - przekazała starsza aspirant Izabela Sreberska z Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Kobieta wyciągnęła 67-latka na brzeg i rozpoczęła resuscytację krążeniowo-oddechową. Pomagali jej świadkowe zdarzenia, a potem akcję ratunkową kontynuowali ratownicy medyczni. - Niestety, funkcji życiowych mężczyzny nie udało się przywrócić - poinformowała Izabela Sreberska.
Prokurator zdecydował, by w tej sprawie nie kontynuować śledztwa.
Przypomnijmy, wczoraj wieczorem w Ustce z morza wyłowiono nieprzytomną kobietę. Poszkodowana była reanimowana na plaży. Następnie trafiła do słupskiego szpitala. Jest w dobrym stanie.
Iwona Kilczewska/zas