Placówka od lat zmaga się z problemami finansowymi. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zobowiązania szpitala sięgają około 60 milionów złotych.

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zaznaczył, że samorząd województwa nie przejmie zobowiązań szpitala.

- Nie ma w tej sytuacji prostego rozwiązania. Zobowiązania przekraczają trzykrotnie majątek szpitala. Na podstawie informacji, które do nas docierają, mówimy wprost: upadłość albo likwidacja - mówił marszałek.

Mieczysław Struk podkreślił, że teraz najważniejsze jest znalezienie odpowiedzi na pytanie, co można zbudować „na tych gruzach”, aby mieszkańcy nie czuli się wykluczeni.

Prezes Wojewódzkiego Szpitala w Słupsku Andrzej Sapiński zaznaczył, że przejęcie placówki w Miastku miałoby destrukcyjny wpływ na finanse jego spółki. -  Nas po prostu nie stać na przejęcie tych zobowiązań - przyznał.

Kolejna prezes szpitala w Miastku zrezygnowała ze stanowiska w tym tygodniu. Teresa Finkiewicz kierowała placówką niecały miesiąc. 

Właścicielem szpitala jest gmina Miastko. Naszemu reporterowi nie udało się skontaktować z burmistrzem Miastka.

Więcej w poniższej relacji.

Marcin Turalski

Posłuchaj

relacja Marcina Turalskiego