fot. Katarzyna Chybowska/prk24

Oficjalnie otwarto sad owocowy „Kozianki” w Koziej Górze. Wspólna inicjatywa mieszkańców i sołectwa przekształciła teren przy świetlicy wiejskiej w ogólnodostępną przestrzeń pełną drzew owocowych, która ma służyć lokalnej społeczności przez cały rok.

W sadzie posadzono już kilkadziesiąt drzewek różnych gatunków, m.in. jabłonie, grusze, czereśnie, wiśnie, morele i brzoskwinie. Jak podkreśla sołtys Koziej Góry Józef Patapczyk, to dopiero początek projektu.

- Mamy cztery gatunki jabłoni, renety, dwa gatunki czereśni, dwa rodzaje wiśni, cztery gatunki grusz i morele. To dwuletnie drzewka, które już w tym roku owocowały. Wszystkie bardzo dobrze się przyjęły. Teraz musimy dopracować ogrodzenie, żeby zimą i wiosną nie zniszczyły ich zające -
mówi sołtys.

Projekt będzie rozwijany. Jeszcze tej jesieni sad ma wzbogacić się o kolejne rośliny owocowe.

- Zostawiliśmy jeszcze około 80 metrów wolnego terenu. Jesienią chcemy posadzić tam porzeczki, aronię, maliny i agrest. Na końcu planujemy stworzyć naturalną osłonę z brzóz, które otoczą cały sad -
zapowiada Józef Patapczyk.

Sad „Kozianki” powstał jako miejsce wspólnych spotkań i wypoczynku. Mieszkańcy liczą, że z czasem stanie się lokalną wizytówką oraz przestrzenią, z której będą mogli korzystać zarówno mieszkańcy, jak i odwiedzający Kozią Górę goście.

Katarzyna Chybowska/zn

Posłuchaj

Józef Patapczyk cz.1 Józef Patapczyk cz.2