Niedzielny poranek można było po raz kolejny rozpocząć od śniadania na świeżym powietrzu. Tym razem regionalne specjały przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Konikowie.
Niedzielny poranek można było po raz kolejny rozpocząć od śniadania na świeżym powietrzu. Tym razem regionalne specjały przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Konikowie.
Sołtys Konikowa i prezes Koła Gospodyń Wiejskich Monika Piotrowska podkreśliła, że największy wpływ na smak potraw mają świeże, lokalne produkty: - To oczywiście dobrze doprawione składniki, dobrze podsmażone czy podduszone. Wszystko musi też zgrać się smakowo. W formie śniadania przygotowałyśmy dziś naszą autorską „gżegżółkę” - z kabaczka, pomidora, cebulki i jajka sadzonego. Wszystkie warzywa są oczywiście z konikowskich ogrodów. Do tego mamy jeszcze zupę ze świeżego ogórka, ogórki małosolne i sernik.
Chętnych na śniadanie w plenerze nie brakowało. Wielu mieszkańców i turystów po raz kolejny odwiedziło Wodną Dolinę, by spróbować regionalnych potraw i kupić produkty od lokalnych wytwórców: - Jak najkrótszy łańcuch dostaw produktów to jest to, czym powinniśmy się cieszyć i co powinniśmy promować. Nie musimy ściągać jedzenia z drugiego kontynentu. Ta inicjatywa mogłaby być kultuowana w innych regionach Polski.
Organizatorem Pikników Śniadaniowych #Kupuj Świadomie jest Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa - Oddział Terenowy w Koszalinie. Kolejne spotkania będą odbywać się w każdą niedzielę, aż do końca wakacji.
Katarzyna Chybowska/aj