fot. Mariusz Wolański/prk24

Coraz więcej interwencji strażaków w powiecie kołobrzeskim w związku z silnym wiatrem. Najgroźniejsza sytuacja miała miejsce przy ul. Waryńskiego w Kołobrzegu, gdzie złamany konar drzewa runął na jezdnię i uszkodził zaparkowany samochód. Ulica została czasowo zamknięta.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o powalonym konarze leżącym na jezdni. Jeden z samochodów został uszkodzony. Dodatkowo drzewo ma podłużne pęknięcie, dlatego konieczne było użycie drabiny i usunięcie kolejnych konarów. Przy tak silnym wietrze mogłyby one spaść na jezdnię, samochody lub przechodniów - poinformował mł. kpt. Roman Smołuch z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kołobrzegu.

To nie jedyna akcja prowadzona przez strażaków. Kolejne zgłoszenia dotyczą uszkodzonych drzew oraz elementów budynków. - Druhowie z OSP Korzystno usuwają zagrożenie związane z uszkodzonym drzewem przy ul. Unii Lubelskiej. Z kolei zastęp Państwowej Straży Pożarnej prowadzi działania w pasie nadmorskim, gdzie silny wiatr uszkodził poszycie dachowe - relacjonował Roman Smołuch.

- Siła wiatru jest taka, że czy to w powiecie, czy w mieście zagrożenie jest realne - dodał.

Ze względu na niebezpieczne warunki zamknięte zostało kołobrzeskie molo. Obiekt pozostanie nieczynny do odwołania.

Synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec załamania pogody. Wieczorem i w nocy wiatr ma ponownie przybrać na sile, a dodatkowo prognozowane są opady deszczu. Najtrudniejsze warunki mają wystąpić w sobotę. Nad samym morzem porywy wiatru mogą osiągać nawet 100 km/h.

Mariusz Wolański/zn

Posłuchaj

kpt. Roman Smołuch kpt. Roman Smołuch - cz.2