W Łazach trwa 22. Międzynarodowy Festiwal Szachowy „Perła Bałtyku”, który zgromadził ponad 350 zawodników z Polski i zagranicy. Uczestnicy rywalizują w kilku kategoriach wiekowych i rankingowych.
Do nadmorskiej miejscowości przyjechali szachiści m.in. z Koszalina, Szczecina i Warszawy, a także z Niemiec, Czech i Ukrainy. Jak podkreśla dyrektor festiwalu i prezes Hetmana Koszalin Tomasz Kamieniecki, wydarzenie od lat łączy sportową rywalizację z wakacyjnym wypoczynkiem.
- Przyjeżdżają całe rodziny i liczne grupy. Najlepsi zawodnicy spędzają przy szachownicy nawet cztery i pół godziny podczas jednej partii, drugie tyle się przygotowują. Młodsi uczestnicy grają trochę krócej, ale ten czas mogą spędzić m.in. podczas zajęć szachowych i innych aktywności sportowych - mówi Tomasz Kamieniecki.
Dla najmłodszych szachistów festiwal to nie tylko walka o zwycięstwo, ale także okazja do spędzenia wakacji nad morzem.
- To świetny sposób na odpoczynek po roku szkolnym. Można grać w szachy, a po partii wybrać się na plażę i kąpać się w morzu - mówili uczestnicy.
Międzynarodowy Festiwal Szachowy „Perła Bałtyku” odbywa się po raz 22. Rywalizacja potrwa do 6 lipca, a wyniki publikowane są na facebookowym profilu Hetmana Koszalin.
Radosław Zmudziński/zn