fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24
fot. Katarzyna Chybowska/prk24

Walki wojów, dawne rzemiosła, historyczna kuchnia i życie codzienne sprzed tysiąca lat - takie atrakcje czekają na uczestników „Średniowiecznej Integracji”, który odbywa się przy Domu Pomocy Społecznej „Zielony Taras” w Koszalinie.

Na terenie placówki powstało średniowieczne obozowisko złożone z kilkunastu namiotów, które „zamieszkuje” ponad 30 rekonstruktorów historycznych. Goście mogą odwiedzić kramy rzemieślnicze, spróbować tradycyjnie wypiekanych podpłomyków, wziąć udział w grach i zabawach plebejskich oraz warsztatach inspirowanych dawnymi technikami rękodzielniczymi.

Jak podkreśla Hubert Pawełczak z grupy rekonstrukcyjnej Włócznia Jutlandii, wydarzenie przybliża realia życia na ziemiach polskich od IX do XI wieku.

- Pokazujemy okres kształtowania się państwa polskiego, czasy Mieszka I i Bolesława Chrobrego. Przygotowaliśmy m.in. historyczną kuchnię, stanowisko łucznicze, pokaz sokolnictwa, warsztaty zielarskie oraz prezentacje dawnych rzemiosł - mówi.

Jednym z najbardziej widowiskowych punktów programu są pokazy walk wojów i rycerzy. Rekonstruktorzy wykorzystują stalową broń wzorowaną na historycznych oryginałach, a pojedynki odbywają się według ściśle określonych zasad bezpieczeństwa.

- Walczymy prawdziwą, choć stępioną bronią. To kontaktowe pojedynki, które mają jak najwierniej oddawać realia średniowiecznych starć, przy zachowaniu pełnego bezpieczeństwa uczestników - wyjaśnia Hubert Pawełczak.

„Średniowieczna Integracja” potrwa do niedzieli. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, a obozowisko można odwiedzać do godziny 16.


Katarzyna Chybowska/zn

Posłuchaj

Hubert Pawełczak Hubert Pawełczak cz.2