Kolorowe smoki, rekiny, ośmiornice i imponujące konstrukcje o kilkunastometrowych rozmiarach opanowały niebo nad plażą w Dąbkach. Trwa Międzynarodowy Festiwal Latawców.
W tegorocznej edycji wydarzenia uczestniczą pasjonaci latawców z siedmiu krajów, m.in. z Niemiec, Holandii i Polski. Na niebie można podziwiać zarówno klasyczne modele, jak i widowiskowe konstrukcje o imponujących rozmiarach.
- Największe latawce mają nawet 20–30 metrów długości. Są rekiny, postacie z bajek, ogromne koła o średnicy dochodzącej do 14 metrów. Tak naprawdę na niebie można zobaczyć wszystko, co jest w stanie wzbić się w powietrze. Dodatkowo każdego dnia organizujemy warsztaty budowy latawców dla dzieci. Wielu najmłodszych uczestników tworzy tutaj swój pierwszy latawiec i może od razu sprawdzić go w locie – mówi Emil Gawęda z Urzędu Gminy Darłowo.
Festiwal cieszy się dużym zainteresowaniem odwiedzających. Mimo pochmurnej pogody na plaży nie brakuje widzów, którzy z zachwytem obserwują powietrzne widowisko.
- Robi to ogromne wrażenie. A pogoda jest wręcz idealna do oglądania takich pokazów. Nie ma ostrego słońca, więc można spokojnie podziwiać wszystkie konstrukcje. Frekwencja dopisuje - mówili uczestnicy wydarzenia.
Międzynarodowy Festiwal Latawców potrwa do niedzieli. Pokazy odbywają się przy wejściu na plażę nr 1 w Dąbkach.
Katarzyna Chybowska/zn