fot. Teatr Nowy/FB
Sąd Okręgowy w Słupsku oddalił dwa wnioski o zablokowanie wystawienia „Klątwy” na deskach Nowego Teatru. Autorzy wniosków twierdzą, że podczas spektaklu może dojść do obrazy uczuć religijnych.

- Sąd oddalił oba wnioski o zabezpieczenie powództwa. Na to postanowienie wnioskodawcom przysługuje zażalenie - informuje sędzia Dariusz Dumanowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Słupsku.

Decyzja sądu zaskoczyła Zbigniewa Wojciechowicza, radnego w klubie Prawa i Sprawiedliwości słupskiej rady miasta, jednego z wnioskodawców: - Nie rozumiem, czemu sąd tak zdecydował. Będziemy walczyli dalej, o to by "Klątwa" nie została pokazana. Może uda się nam zwołać sesję nadzwyczajną, by radni zastanowili się, czy warto wydawać pieniądze na coś, co wielu mieszkańcom się nie podoba.

Spektakl w reżyserii Oliviera Frljicia oparty jest na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego. Nie brakuje w nim jednak kontrowersyjnych scen. W jednej z nich pojawia się m.in. postać papieża Jana Pawła II w uznanym przez katolików za bluźnierczy anturażu. Spektakl ma być wystawiony w ramach Festiwalu Teatralnego „Strefa Wolności” 23 września.

Sprawą zajmuje się też Prokuratura Rejonowa w Słupsku, gdzie wpłynęło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Decyzja o ewentualnym wszczęciu postępowania ma zapaść do 17 września.

el/ar

Czytaj więcej

Posłuchaj

Andrzej Michałowicz, prezes Sądu Okręgowego w Słupsku
Zbigniew Wojciechowicz, słupski radny Prawa i Sprawiedliwości, jeden z wnioskodawców