Na budowie nowej stacji pogotowia ratunkowego w Koszalinie zawisła wiecha. Inwestycja przy zbiegu ul. Fałata i al. Monte Cassino przekroczyła już półmetek, a ratownicy medyczni mają wprowadzić się do nowej siedziby wiosną przyszłego roku.
Prace budowlane są zaawansowane w ponad 50 procentach i przebiegają zgodnie z harmonogramem. Nowa baza zastąpi dotychczasową siedzibę przy ul. Kościuszki, która od lat nie spełnia już potrzeb ratowników.
- To nowoczesny, dwukondygnacyjny obiekt o powierzchni ponad 1400 metrów kwadratowych. Powstaną tutaj pomieszczenia dla ratowników, medyków i kadry, a także siedem garaży dla karetek - wyjaśnił wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jakub Kowalik.
Nowa stacja zostanie wyposażona m.in. w myjnię i strefę dezynfekcji ambulansów, magazyny leków i tlenu oraz zaplecze techniczne i administracyjne.
- Parter będzie służył przede wszystkim działalności ratowniczej. Znajdą się tam garaże, magazyny, archiwum i serwerownia. Na piętrze powstaną pomieszczenia socjalne i szkoleniowe, w tym pokoje odpoczynku, sala szkoleniowa, szatnie i zaplecze dla personelu – wyjaśniła Dorota Łabinowicz, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.
Ratownicy nie ukrywają, że czekają na przeprowadzkę. Jak podkreśla ratownik medyczny Paweł Ochim, nowa siedziba znacząco poprawi komfort codziennej pracy.
- To będzie obiekt, który naprawdę odpowiada naszym potrzebom. Wszyscy czekamy już na przeprowadzkę - mówił.
Senator Stanisław Gawłowski zwrócił uwagę, że w Koszalinie trwa kilka dużych inwestycji związanych z ochroną zdrowia. - Dużo dzieje się w szpitalu wojewódzkim, w trakcie jest też drugi przetarg na budowę bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - wymieniał.
Budowa nowej stacji pogotowia kosztuje około 20 mln zł. Podobne inwestycje Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego realizuje także w Pyrzycach i Drawsku Pomorskim.
Radosław Zmudziński/zn