fot. KPP w Białogardzie

Zamiast remontować - wynosili. Czterech mężczyzn miało wykorzystywać pracę w sklepie wielkopowierzchniowym do systematycznego wynoszenia jego wyposażenia.

To miał być zwykły remont w sklepie wielkopowierzchniowym. Zamiast sprawnego przebiegu prac - seria kradzieży, które szybko zwróciły uwagę policjantów.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Karlinie wspólnie z wydziałem kryminalnym zatrzymali cztery osoby podejrzane o systematyczne wynoszenie elementów wyposażenia sklepu, w którym wykonywali prace remontowe.

Jak ustalili śledczy, mężczyźni w wieku od 41 do 58 lat przez kilka dni - między 8 a 13 maja - mieli stopniowo wynosić metalowe regały sklepowe. Łącznie z obiektu zniknęło około 10 sztuk wyposażenia o wartości ponad 3690 zł.

Proceder był dość prosty, ale ryzykowny - skradzione elementy, głównie metalowe półki i wsporniki, trafiały następnie do punktów skupu złomu, gdzie były częściowo sprzedawane.

Sprawa nie zakończyła się jednak na „zniknięciu” mienia. Podczas przeszukań w miejscach zamieszkania zatrzymanych policjanci odnaleźli część skradzionych elementów, co dodatkowo potwierdziło ich udział w przestępstwie.

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży z art. 278 §1 kodeksu karnego. Teraz grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności - a remont, który miał być tylko pracą, może skończyć się długoletnimi konsekwencjami.

KPP w Białogardzie/aś