Trzech chłopców w wieku od 13 do 15 lat stanie przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich po tym, jak doprowadzili do pożaru około 100 balotów słomy na terenie gminy Mirosławiec. Straty oszacowano na blisko 10 tysięcy złotych.
Do zdarzenia doszło na jednym z pól w gminie Mirosławiec. Trzej nieletni spotkali się i spacerowali po mieście, a następnie udali się w miejsce, które - jak się okazało - często odwiedzali. W trakcie rozmowy jeden z chłopców wyciągnął zapalniczkę i, bawiąc się nią, podpalił ułożoną słomę.
Ogień bardzo szybko wymknął się spod kontroli. Nastolatek próbował ugasić płomienie, kopiąc palącą się słomę, co tylko przyspieszyło rozprzestrzenianie się pożaru. Widząc rozwój sytuacji, chłopcy spanikowali i oddalili się z miejsca zdarzenia. Po chwili zdecydowali się jednak zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Gdy służby ratunkowe były już w drodze, nieletni wrócili na miejsce i obserwowali akcję gaśniczą. Ostatecznie przyznali się do spowodowania pożaru. W jego wyniku spłonęło około 100 balotów słomy. Pokrzywdzony oszacował straty na blisko 10 tysięcy złotych.
Chłopcy okazali skruchę i przeprosili za swoje zachowanie. Wczoraj, w towarzystwie rodziców, stawili się w Zespole ds. Nieletnich i Patologii wałeckiej komendy, gdzie zostali przesłuchani jako sprawcy czynu karalnego. Zebrane materiały zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach.
KPP w Wałczu/aś