Wojewoda pomorska wydała pozwolenie na budowę dla 5-kilometrowego fragmentu drogi krajowej, tzw. ostatniej mili. Połączy ona plac budowy elektrowni jądrowej poprzez drogę pożarową z istniejącą siecią dróg publicznych. Prace w terenie powinny ruszyć w najbliższych dniach - poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Jak informuje GDDKiA, wniosek o pozwolenie na budowę dla tego fragmentu został złożony pod koniec lutego. Miesiąc później złożono również wniosek o wydanie decyzji ZRID dla pozostałej części drogi krajowej na odcinku Lubiatowo - droga wojewódzka nr 213. Przy sprawnym przebiegu procedur administracyjnych decyzja ma zostać wydana jeszcze w drugim kwartale tego roku.
Nowa droga ma kluczowe znaczenie dla budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Dzięki „ostatniej mili” możliwy będzie sprawny transport materiałów i ciężkiego sprzętu na plac budowy.
Cała trasa do elektrowni będzie miała 26 kilometrów długości i została podzielona na dwa główne odcinki: od Lubiatowa do drogi wojewódzkiej nr 213 o długości około 11 kilometrów oraz od DW213 do węzła Łęczyce na drodze ekspresowej S6 - około 15 kilometrów. Dodatkowo w ramach budowy odcinka S6 Leśnice – Bożepole Wielkie powstanie łącznik między drogą powiatową w Łęczycach a trasą ekspresową.
GDDKiA szacuje, że oddanie „ostatniej mili” do ruchu nastąpi w drugim kwartale 2027 roku. Z kolei zakończenie całej inwestycji planowane jest na koniec 2028 roku.
Nowa droga ma nie tylko strategiczne znaczenie dla realizacji programu energetyki jądrowej, ale także poprawi komunikację w regionie. Trasa odciąży lokalne drogi oraz usprawni dojazd nad Bałtyk, szczególnie w sezonie letnim.
red./zn