źródło: Stowarzyszenie Dom Miłosierdzia/gov.pl

W Domu Miłosierdzia Bożego w Koszalinie trwają intensywne przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Jak co roku, organizowane jest spotkanie dla osób ubogich i samotnych, podczas którego przy wspólnym stole zasiądzie nawet 400 potrzebujących.

Święta Wielkanocne nie dla wszystkich są czasem radości i spotkań przy rodzinnym stole. Dla wielu osób to moment, w którym szczególnie odczuwalna staje się samotność i brak bliskich - zaznaczył prezes Stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie ks. dr Radosław Siwiński: - Ten czas dla naszych mieszkańców bywa trudny. Wracają wspomnienia, pojawia się tęsknota za kimś bliskim, kogo już przy nich nie ma. Dlatego chcemy choć trochę to wynagrodzić tworząc atmosferę piękna, rodzinności i życzliwości. Bo kiedy jest się razem, wiele problemów schodzi na dalszy plan.

Jak podkreślił jeden z mieszkańców Domu Miłosierdzia Bożego, w świątecznym czasie kluczowe jest poczucie wspólnoty i obecność drugiego człowieka: - Najważniejsze, że nie jest się wtedy samemu. Dzięki temu święta przeżywa się inaczej - są radośniejsze i człowiek bardziej je docenia. Samotność rodzi smutek i zadumę, a same święta schodzą na dalszy plan.

Wielkanoc dla potrzebujących, która odbędzie się 5 kwietnia, od wielu lat przygotowuje Dom Miłosierdzia Bożego w Koszalinie. Wszystko po to, by osoby ubogie, samotne i poranione przez życie mogły przeżyć te chwile w cieple, godności i nadziei.

Monika Kwaśniewska/lp

Posłuchaj

materiał Moniki Kwaśniewskiej ks. dr Radosław Siwiński, prezes Stowarzyszenia Dom Miłosiedzia Bożego w Koszalinie mieszkaniec