fot. Paweł Drożdż/ Polskie Radio Koszalin
Pieniądze w ramach zeszłorocznego projektu przeznaczono na przygotowanie mieszkańców i służb do sytuacji kryzysowych.

Dzięki dotacji rozbudowano m.in. miejski system alarmowania. - Ta instalacja składa się z wielu elektronicznych syren, które są wyposażone w system komunikatów głosowych. Kupiliśmy także m. in. agregaty prądotwórcze oraz maszty oświetleniowe - powiedziała wiceprezydent Słupska Beata Chrzanowska.

W ramach programu zakupiono także drona z kamerą termowizyjną. - Sprzęt będzie wykorzystywany m. in. do zadań w trudnym terenie, w tym poszukiwań osób zaginionych - powiedział szef Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Słupsku Paweł Dyjas.

Ważnym elementem programu będą także szkolenia dla mieszkańców. - Od połowy maja ruszamy z otwartymi spotkaniami dla mieszkańców. Będziemy mówić m.in. o udzielaniu pierwszej pomocy oraz zabezpieczeniu domu w czasie kryzysu - powiedział Izabela Pepczyńska, zastępca dyrektora Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Słupsku.

W Słupsku trwa też remont i przygotowanie miejsc ukrycia. Ponadto miasto planuje montaż ponad 20 defibrylatorów w kluczowych lokalizacjach.

Program jest wieloletni. Na ten rok zakontraktowano kolejne 4,3 mln złotych.

Paweł Drożdż/mt

fot. Paweł Drożdż/ Polskie Radio Koszalin
fot. Paweł Drożdż/ Polskie Radio Koszalin
fot. Paweł Drożdż/ Polskie Radio Koszalin

Posłuchaj

Izabela Pepczyńska Paweł Dyjas Beata Chrzanowska