Organizacja, która od dekad wspiera najmłodszych, czyli koszaliński oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci obchodzi jubileusz 80-lecia istnienia. Dziś zorganizowano uroczystą galę i konferencję podsumowującą działalność organizacji.
- Prowadzimy placówki wsparcia dziennego, przedszkola, żłobki, placówkę opiekuńczo-wychowawczą, czyli dom dziecka - dyrektor koszalińskiego oddziału TPD Bartosz Zabrocki wylicza różne formy pomocy dla dzieci i młodzieży w całej wschodniej części województwa zachodniopomorskiego.
Do tego trzeba doliczyć ruch wolontariacki i koła samopomocy rodziców dzieci niepełnosprawnych. - Od zeszłego roku jesteśmy też wojewódzkim liderem Akademii Wsparcia, czyli ministerialnego program, którego celem jest wprowadzenie w całym województwie standardów opieki nad dziećmi do lat trzech - dodaje Bartosz Zabrocki.
Krzysztof Kretkowski, społeczny rzecznik praw dziecka i kierownik jednej ze świetlic TPD w Koszalinie podkreślił, że praca z najmłodszymi to wielka satysfakcja, ale i spore wyzwanie. - Musimy być dla nich mamą, tatą, sprzątaczką, pedagogiem, dostawcą jedzenia … - mówi, podkreślając, że elementem nie do zastąpienia jest dobra komunikacja między opiekunami i podopiecznymi.
Obecnie koszaliński oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci to około stu pracowników i kilkuset wolontariuszy. Z ich wsparcia korzysta około dwóch tysięcy dzieci.
Anna Popławska/zas