To wsparcie w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. O szczegółach poinformowano dziś na konferencji prasowej, w której udział wzięli szczecineccy samorządowcy oraz poseł Radosław Lubczyk.
Poseł Radosław Lubczyk podkreślił, że w budżecie rozwoju dróg lokalnych pojawią się nowe środki, „przesunięte” z budowy dróg ekspresowych i autostrad, które nie mają jeszcze wymaganych zgód środowiskowych. - Dlatego zachęcam samorządowców, żeby składali kolejne wnioski - dodał.
Pieniądze z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, które trafią do powiatu szczecineckiego, mają być przeznaczone na przebudowę drogi w gm. Biały Bór. Kolejny, złożony przez starostwo projekt oczekuje na liście rezerwowej. - Pierwszy dotyczy przebudowy ulicy Brzeźnickiej w gminie Biały Bór. Kolejnym zadaniem jest przebudowa drogi Parsęcko - Dalęcino. Jesteśmy na drugim miejscu listy rezerwowej więc zakładam, że również to zadanie będzie miało szanse na dofinansowanie - powiedział starosta szczecinecki Krzysztof Lis.
Ponad 900 tys. zł wsparcia otrzyma szczecinecki ratusz. Środki te będą wykorzystane przy przebudowie skrzyżowania ulic Gdańskiej i Szczecińskiej, gdzie powstać ma nowe rondo. - Po raz pierwszy, od początku kadencji, otrzymaliśmy pieniądze z tego programu. Przebudowa skrzyżowania to przedsięwzięcie jednoroczne. Lada dzień będzie ogłoszony przetarg. Inwestycja musi być zakończona do końca roku - powiedział Jerzy Hardie Douglas, burmistrz Szczecinka.
Radna miasta Szczecinek Magdalena Lubczyk, będąca przewodniczącą komisji rozwoju gospodarczego i samorządności zapraszała mieszkańców Szczecinka do czynnego udziału w zebraniach komisji, gdzie można informować o potrzebach przebudowy dróg: - Chciałabym zaprosić mieszkańców, aby przychodzili na komisję i zgłaszali swoje potrzeby dotyczące dróg. Mamy wiele planów, projektów.
Radosław Lubczyk podczas konferencji wspomniał również o istocie programu SAFE. Przypominał, że według założeń program ma zapewnić Polsce nie tylko zakup wojskowego sprzętu, ale również rozwój infrastruktury umożliwiającej jego produkcję: - To jest tworzenie możliwości produkcyjnej w polskiej przestrzeni, przez polskie firmy. Chodzi o polskie bezpieczeństwo.
Środki z programu SAFE mają trafić do 300 firm z województwa zachodniopomorskiego.
Patryk Żak/aj