fot. Katarzyna Chybowska/prk24

Koszalin testuje nowe wiaty śmietnikowe inspirowane rozwiązaniami stosowanymi w krajach skandynawskich. Każda frakcja odpadów ma osobną osłonę, a śmieci wrzuca się przez specjalną klapę.

Do pilotażowego programu udało się namówić cztery wspólnoty mieszkaniowe. Miasto postawiło też taką wiatę przy budynku zarządzanym przez miejski ZBM.

Jak podkreśla zastępca prezydenta Koszalina Tomasz Bernacki, konstrukcja wiaty ma zapobiegać zabrudzeniom wokół pojemników. - Pojemniki przylegają bezpośrednio do ścian, więc nawet jeśli worek się rozerwie, nie ma możliwości, żeby odpady wypadły obok – wyjaśnia.

Nowe wiaty stanęły przy ulicach Podgrodzie i Poprzecznej. Mieszkańcy przyznają, że po ich ustawieniu w okolicy zrobiło się czyściej. - Do tej pory wokół wiat był brudno. Zdarzało się również, że w środku spali bezdomni. Teraz jest w miarę czysto i bezpiecznie – mówili.

Nie wszystkim jednak odpowiada sama konstrukcja osłon. - Jestem niska i trudno mi wrzucić worek przez tak wysoko osadzony otwór – przyznała jedna z mieszkanek.

Miasto prezentuje nowe rozwiązanie podczas spotkań ze spółdzielniami i wspólnotami mieszkaniowymi w całym Koszalinie. Wiaty produkowane są lokalnie i - jak podkreślają urzędnicy - mają być bardziej estetyczne, funkcjonalne i lepiej komponować się w przestrzeń osiedli. Jeśli pilotaż się sprawdzi, niewykluczone, że takie wiaty pojawią się w kolejnych częściach miasta.

Katarzyna Chybowska/zn

Posłuchaj

materiał Katarzyny Chybowskiej