fot. PAP/Radek Pietruszka

Centralną Drogę Krzyżową ulicami stolicy prowadzi metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Tegoroczne rozważania „Wszyscy jesteśmy Cyrenejczykami” przygotował dziennikarz Przemysław Babiarz.

Wierni wyruszyli sprzed kościoła akademickiego św. Anny na pl. Teatralny. Przejdą ulicami: Miodową, Senatorską, Wierzbową, pl. Piłsudskiego, Królewską i wrócą Krakowskim Przedmieściem pod kościół akademicki. Przewodniczy jej metropolita warszawski abp Adrian Galbas, który wcześniej przewodniczył liturgii Męki Pańskiej w bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu. Z kolei w archikatedrze św. Jana Chrzciciela liturgii przewodniczył biskup Michał Janocha. W Centralnej Drodze Krzyżowej uczestniczą również bp polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz oraz biskupi pomocniczy Michał Janocha i Rafał Markowski.

Nabożeństwo rozpoczęła modlitwa „Duszo Chrystusowa”.

Na czele procesji niesiony jest wielki krzyż, który kolejno będą przejmować przedstawiciele różnych środowisk, m.in. księża, siostry zakonne, członkowie wspólnot neokatechumenalnych, studenci, strażnicy miejscy, kolejarze, prawnicy, rzemieślnicy, strażacy, żołnierze, policjanci i radni.

Tegoroczne rozważania zatytułowane „Wszyscy jesteśmy Cyrenejczykami” przygotował dziennikarz Przemysław Babiarz.

Rozpoczął je od słów: „Szymon Cyrenejczyk nie prosił. Pomógł nieść krzyż Jezusowi, choć nie chciał. Ale dzięki temu otrzymał skarb - towarzyszył Zbawicielowi w drodze na Golgotę. Poznał Syna Bożego przez krzyż. Ja także jestem jak Cyrenejczyk”.

Po raz pierwszy drogę krzyżową na ulicach Warszawy zorganizowano w 1994 roku.

Wielki Piątek w Kościele katolickim jest dniem upamiętniającym mękę i śmierć Chrystusa na krzyżu - to jedyny dzień w roku, kiedy nie odprawia się mszy św. W centrum liturgii Męki Pańskiej jest adoracja krzyża, któremu oddaje się cześć jak Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie. Po wieczornej liturgii wierni czuwają przy symbolicznym grobie Jezusa do sprawowanej w Wielką Sobotę wieczorem liturgii Wigilii Paschalnej, która przynależy już do uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.

PAP/zas