W Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach rozpoczęło się Czarne Wesele - jedna z najbardziej charakterystycznych imprez plenerowych w regionie. Wydarzenie nawiązuje do dawnej tradycji wspólnego kopania torfu i symbolicznie inauguruje sezon turystyczny w skansenie.
Jak wyjaśnia kustosz muzeum Gabriela Włodarska-Koszutowska, pozyskiwanie torfu było niegdyś ważnym elementem życia mieszkańców.
- Umawiały się kilka rodzin na kopanie torfu. Jednego dnia pracowano dla jednej rodziny, drugiego dla kolejnej. Gospodyni przygotowywała wtedy najlepsze jedzenie, a po pracy była wspólna biesiada i zabawa. Stąd nazwa „czarne wesele”, od torfu i odbywającej się przy nim uczty - tłumaczy.
W programie wydarzenia znalazły się pokazy dawnych prac wiejskich, w tym kopania torfu, tradycyjnego wypieku chleba czy wykonywania codziennych obowiązków sprzed lat.
- W chałupach gotujemy, obok trwa pranie na tarze, powstają powrozy, szyte są sieci rybackie. Będziemy też wykonywać pokrycie trzcinowe i piec chleb, którego będzie można spróbować. Nie zabraknie także kiermaszu rękodzieła - zapowiada kustosz.
Czarne Wesele potrwa do godziny 16.00.
Edyta Lubiak/zn