Muzyka, śmiech i kolorowe stroje zamiast codziennej rutyny. W Domu Pomocy Społecznej „Zielony Taras” w Koszalinie karnawał rozkręcił się na dobre, a seniorzy po raz kolejny udowodnili, że na dobrą zabawę nigdy nie jest za późno.
Seniorzy podkreślali, że czasem wystarczy kostium i muzyka, by na twarzach pojawił się uśmiech, a codzienne troski zeszły na dalszy plan.
- Wybrałam strój baby Jagi - mam kapelusz, okulary i długą sukienkę - opowiadała jedna z uczestniczek. - Codzienność nie jest zła, ale bywa monotonna. Taka zabawa pozwala poznać nowych ludzi i daje nowe tematy do rozmów - dodała inna.
To dla nich także czas wytchnienia - chwila, gdy mogą się powygłupiać, potańczyć i po prostu pobyć razem - podkreślali seniorzy. - To piękny dzień i piękne wspomnienia. Czujemy ulgę, odprężenie od codzienności. Zawsze dzieje się coś innego - mówili uczestnicy balu.
Jak zaznaczyła Magdalena Niżyńska, kierownik Dziennego Domu „Pogodna Jesień” oraz Klub Różany Zakątek „Senior+”, takie spotkania integrują i pomagają przełamywać samotność.
- Seniorzy nie czują się osamotnieni, bo są w swojej grupie rówieśniczej. Mogą rozwijać pasje i umiejętności, a każda taka impreza sprzyja ich aktywizacji. Wszystko zaczyna się już od przygotowania strojów, scenografii czy poczęstunku. W tym procesie nasi seniorzy aktywnie uczestniczą - podkreśliła.
W karnawałowej zabawie uczestniczyli seniorzy z Klubu Różany Zakątek „Senior+” i Dziennego Domu Złoty Wiek „Senior+”.
Monika Kwaśniewska/lp