Michał Zygmunt to artysta, który zamiast nut często wybiera śpiew rzeki, szelest trzcin i puls ukryty w korzeniach drzew. Muzyk, kompozytor, łowca dźwięków – od lat wsłuchany w pejzaże natury, z których tworzy poruszające, autorskie opowieści. Ma na koncie ponad dwadzieścia albumów, a wspólnym mianownikiem jego twórczości jest przyroda – żywa, oddychająca, pełna subtelnych brzmień.
Jego najnowsza płyta pt. „Pomorze”, powstała wśród ciszy i przestrzeni Borów Tucholskich – tam, gdzie wiatr snuje własne melodie, a las staje się naturalną salą koncertową. Pochodzący ze Śląska artysta od lat buduje mosty między dźwiękiem a krajobrazem. Jest współtwórcą niezwykłych inicjatyw, takich jak „Odra Sound Design” oraz „Dźwiękowy Szlak Odry”. W rozmowie z Arkiem Wilmanem artysta opowiada o pracy nad najnowszym albumem i o swojej drodze twórczej.
Podczas spotkania Arka Wilmana z Michałem Zygmuntem usłyszeliśmy kompozycje z dwóch płyt – „Pomorze” oraz „Las” – dźwiękowe pejzaże, które pozwalają zanurzyć się w naturze bez wychodzenia z domu czy samochodu.
Michał Zygmunt koncertuje w Polsce i za granicą, realizuje słuchowiska, prowadzi warsztaty i działania edukacyjne, zarażając innych uważnością na to, co zwykle pozostaje niesłyszalne. Jego twórczość to zaproszenie do głębokiego słuchania świata.