Kolorowe stragany, zapach pierników i rękodzieło pełne ludowej fantazji. Kaziuki to tradycja sięgająca Wilna, która od lat znajduje swoje miejsce także w Świdwinie, przyciągając mieszkańców oraz turystów niepowtarzalną atmosferą.
To coroczne wydarzenie zapoczątkowały osoby, których rodziny pochodzą z Litwy i po wojnie osiedliły się na ziemiach odzyskanych.
W programie tegorocznej edycji znalazły się m.in. barwny korowód oraz koncerty zespołów kresowych. Jak poinformował burmistrz Świdwina Piotr Feliński - tradycyjnie przygotowywany jest jarmark, na którym będzie można kupić palmy świąteczne, pierniki, swojską kiełbasę i inne regionalne wyroby.
Uroczystości rozpoczną się 28 lutego o godz. 10.00 barwnym korowodem na Placu Konstytucji 3 Maja. Oficjalne otwarcie wydarzenia odbędzie się o godz. 11.00. Następnie zaplanowano koncerty zespołów kresowych. - W tym roku udało nam się również zaprosić konsula Litwy, pana Wiesława Wierzchosia - dodał burmistrz Feliński.
Kaziuki Wileńskie w Świdwinie organizowane są od 1991 roku.
Patryk Żak/lp